Śliczny. Dość mocna nagniotka lewego, górnego narożnika. Poza tym bez zastrzeżeń.
Rzadki, inflacyjny banknot, który w obiegu był niecały miesiąc. Z charakterystyczna, uproszczoną szatą graficzną i drukiem jednostronnym, związaną z pędzącą dewaluacją pieniądza (10 mln wprowadzono zaledwie trzy tygodnie wcześniej).





