55,2 x 38,1cm - olej, płótno sygn. l.d.: Kisling
Na lewej listwie krosien malarskich dwie nalepki Christie’s z numerami inwentarzowymi i kodem kreskowym; na poprzecznej listwie (ołówek): No 21, na dolnej (czerwona kredka): No 55.
Do zawieszki ramy przytwierdzona metka Christie’s z numerem katalogowym i datą aukcji oraz numerami inwentarzowymi i kodem kreskowym; na bocznych listwach ramy nalepki Christie’s z datą aukcji i numerem katalogowym; na górnej listwie – okrągła nalepka z napisem: Kisling | No 21, wyżej mosiężna tabliczka z grawerowanym napisem: KISLING.
Proweniencja:
– Aukcja w Hôtel Rameau, Versailles, 3 XII 1967, nr kat 70.
– Aukcja Impressionist and Modern Art Day Sale, Christie’s Nowy Jork, V 2023, (nabyty przez obecnego właściciela).
Wg informacji zamieszczonych w katalogu Christie’s, dzieło będzie włączone do IV tomu (uzupełnienie tomów I, II i III) catalogue raisonné Mojżesza Kislinga autorstwa Marca Ottavi (w przygotowaniu).
Kubizm, ekspresjonizm, czysty kubizm – to tematy literackie. Nie uznaję żadnych kierunków, ważne jest dla mnie, czy obraz jest dobry, czy zły. Francuzi, posiadający zdolność ścisłego formułowania swych obserwacyj, nie mówią o obrazie inaczej jak: „C’est mal fait“ albo „C’est bien fait“. W tem jednem słowie „fait“ leży tajemnica malarstwa – mówił Mojżesz Kisling („Wiadomości Literackie“ 1926, nr 46, s. 1).
We wczesnym okresie twórczości artysta uległ wpłwom Cézanne’a, później zaś kubistów. Jednak szybko wypracował swój własny styl, który cechowały czyste barwy, neutralne tło i gładka, lśniąca powierzchnia, a także dekoracyjny linearyzm, obecny szczególnie w martwych naturach i kompozycjach kwiatowych. Malarstwo Kislinga, którego wyjątkową nastrojowość tłumaczono reminescencjami siedemnastowiecznego malarstwa holenderskiego, bardzo szybko zyskało uznanie krytyki: Bo radosna jest nie tylko wola twórcza ale i wiedza malarska Kislinga, wiedza na wskroś malarska, wybitnie malarska, gdyż operująca przede wszystkiem kolorem, który odznacza się niezmiernie szeroką skalą tonacji barwnych i uderza intensywnym blaskiem natężenia świetlnego. Kobiety, drzewa, kwiaty czy ryby Kislinga posiadają zawsze ten sam „naskórek“ o zdecydowanem upigmentowaniu, o szklistym połysku – obrazy jego tchną zmysłową tężyzną starych majstrów holenderskich (Z. St. Klingsland, Kisling, „Wiadomości Literackie“ 1935, nr 38, s. 8).
Mojżesz Kisling w latach 1907-1911 studiował w krakowskiej ASP u Józefa Pankiewicza. Za jego radą wraz z Szymonem Mondszajnem wyjechał na dalsze studia do Paryża. Tam jego twórczością zainteresowali się krytycy André Salmon i Adolf Basler, otrzymał też stypendium od anonimowego mecenasa z Rosji. W czasie I wojny światowej walczył w Legii Cudzoziemskiej. W czasie walk na froncie został ranny, w 1915 został zwolniony z wojska. Prawdopodobnie wtedy otrzymał obywatelstwo francuskie. Od ok. 1920 zaczął stale spędzać lato w Sanary-sur-Mer, gdzie kupił dom. Utrzymywał też kontakty z krajem. W czasie II wojny światowej wstąpił do armii francuskiej. W 1940 przez Hiszpanię i Portugalię wyjechał do Nowego Jorku. Po wojnie ok. 1946 wrócił do Sanary-sur-Mer. Był jednym z najwybitniejszych przedstawicieli Ecole de Paris lat międzywojennych. Miał wiele wystaw indywidualnych, w wystawach zbiorowych za granicą uczestniczył często jako artysta polski. Brał też udział w krajowym życiu artystycznym, m.in. w I Wystawie Ekspresjonistów Polskich (późniejszych Formistów), Kraków 1917. Przyjaźnił się z Tadeuszem Makowskim. We wczesnym okresie malował kubizujące pejzaże i martwe natury. Stałym wątkiem jego malarstwa były portrety, w tym liczne podobizny artystów, krytyków i ludzi z kręgów artystycznych, dzięki czemu stał się kronikarzem socjety Ecole de Paris. Jego portrety kobiet i akty odznaczają się specjalną stylizacją, mają idealizowane twarze o wielkich oczach, przybierają wystudiowane pozy.
Nylig sett
Logg deg inn for å se en liste over objekter
Favorittobjekter
Logg deg inn for å se en liste over objekter





